Dzisiaj przychodzę do was z krótką informacją o promocji -49% w Rossmann. Od wczoraj (20.04.16) zaczęły się wielkie łapanki promocyjnych kosmetyków. Poniżej macie wymienione, w których dniach jakie produkty będą na promocji.
20.04 - 25.04.2016 ~ wszystkie podkłady, pudry, róże, bronzery oraz korektory.
26.04 - 02.05.2016 ~ wszystkie tusze do rzęs, eyelinery, cienie do powiek, kredki do oczu.
04.05 - 09.05.2016 ~ wszystkie szminki, konturówki, błyszczyki, lakiery do paznokci.
Zamierzacie coś kupić na tych promocjach? A może już coś macie?
czwartek, 21 kwietnia 2016
wtorek, 5 kwietnia 2016
Nasiona chia | PUDDING
Hej! Ostatnio dużo czytałam na temat szałwii hiszpańskiej, czyli nasion chia. Nigdy wcześniej o nich nie słyszałam. Było o nich wiele dobrych opinii, dlatego postanowiłam, że także je spróbuję.
Co to są nasiona chia?
Nasiona chia pochodzą z Meksyku i Gwatemali. Są one bogate w różne witaminy i posiadają wysoką jakość białka. Należą do jednych z najzdrowszych żywności świata.
Jak przygotować pudding z nasion chia?
Przygotowanie puddingu z nasion chia jest proste i nieskomplikowane. Wystarczy do nich wlać określoną ilość np. mleka migdałowego albo kokosowego. Następnie na całą noc trzymać w lodówce, a następnego dnia będzie gotowy pyszny pudding. Można do niego dodać różne owoce. Ja dodałam maliny oraz banany. Taki deser jest pyszny, a na dodatek jest bogaty w różnego rodzaju witaminy.
Mam nadzieję, że post Wam się spodobał. Do następnego razu!
poniedziałek, 21 marca 2016
Zakupy różnego rodzaju | Haul
Hej! Witam Was w kolejnym moim marcowym poście. Dzisiaj przygotowałam haul, w którym znajdziecie rzeczy z różnych dziedzin. Zarówno kosmetyki jak i dekoracje do pokoju. Przedmioty zostały kupione w różnych sklepach. Nie będę już przedłużać. Przechodzimy do konkretnych produktów:
1. Zacznijmy najpierw od dekoracji. Jest nią biały, średniej wielkości koszyk, który naprawdę mi się spodobał. Już od dłuższego czasu starałam się taki zakupić. Jest bardzo przydatny, bo można w nim schować różnorakie rzeczy. Nie dość, że ślicznie wygląda, to na dodatek będzie idealny na przechowywanie. Możecie takie znaleźć w Leroy Merlin za dwadzieścia parę złotych.
2. Następny przedmiot to słoik z rurką, zapewne dobrze Wam znany. Dość często widziałam takie słoiki i narawdę mi się spodobały, dlatego gdy tylko zauważyłam je w Nanu-Nana od razu kupiłam za około 9 zł. W słoiku można sobie zrobić koktajle i nie tylko.
3. Teraz przechodzimy do kosmetyków. Pierwszym z nich jest peeling drobnoziarnisty do twarzy z Lirene, który kupiłam w Rossmannie. Dokładnie nie pamiętam ile kosztował, ale nie więcej niż 16 zł. Będę go jeszcze testować, więc możliwe, że pojawi się post z jego recenzją. Na razie nie mam do niego zastrzeżeń.
4. Ostatnią już rzeczą w tym haulu jest lakier do paznokci Golden Rose. Jest to odżywka, która ma przyśpieszać wzrost paznokci i zwiększać ich wytrzymałość. Kosztuje ok 12 zł. Zobaczymy jak się sprawdzi.
I to by było na tyle w tym haulu. Mam nadzieję, że Wam się spodobał. Jeśli chcecie możecie napisać w komentarzach, czy któryś z kosmetyków posiadacie i czy się Wam sprawdził.
Do następnego razu!
niedziela, 20 marca 2016
,,Szeptem" | Recenzja książki
Cześć! Dawno nie pisałam na blogu, ale postaram się teraz bardziej uaktywnić. Ostatnio przeczytałam książkę, którą poleciła mi moja przyjaciółka. Jej tytuł to ,,Szeptem", a jej autorką jest Becca Fitzpatrick. Co ciekawe, ,,Szeptem" jest jej pierwszą książką.
Książka opowiada o nastolatce - Norze Grey, która poznaje nowego ucznia - Patcha Cipriano. Oboje uczęszczają do szkoły w Coldwater. Patch sprawia wrażenie bardzo tajemniczego, co nie podoba się Norze, która zmuszona jest siedzieć z nim w ławce na lekcjach biologii. Nastolatka stara się jak najwięcej o nim dowiedzieć. Jednak nie udaje jej się znaleźć żadnych informacji, dlatego daje Patchowi jasno do wiadomości, że nie chce się z nim zadawać. Mimo tego, on łatwo nie odpuszcza. Z czasem Norze grozi coraz większe niebezpieczeństwo...
To taka skrócona fabuła tej książki. Bardzo Wam ją polecam. Jest bardzo interesująca i w wielu momentach trzyma w napięciu. W świecie Nory i Patch jest wiele tajemnic, które razem z nimi możecie odkrywać.
Do następnego razu!
piątek, 26 lutego 2016
Co robić podczas choroby...? | 8 sposobów na nudę
Cześć! W tym czasie dość dużo osób choruje, a podczas choroby często się nudzimy i tak naprawdę nie wiemy co ze sobą zrobić, dlatego przygotowałam kilka sposobów, aby tę nudę przezwyciężyć.
1. Domowe manicure & spa
To bardzo fajne spędzanie czasu podczas choroby. Można się zrelaksować i czuć się bardziej świeżo i pięknie, co nam jest szczególnie w tym czasie potrzebne.
1. Domowe manicure & spa
To bardzo fajne spędzanie czasu podczas choroby. Można się zrelaksować i czuć się bardziej świeżo i pięknie, co nam jest szczególnie w tym czasie potrzebne.
2. Ugotuj coś pysznego
Jeśli masz apetyt i czujesz się na siłach możesz przygotować jakieś super danie, które z pewnością da ci lepszy humor.
3. Przeczytaj coś
Czytanie książek, magazynów czy gazet nie jest złym pomysłem i myślę, że jest bardzo odpowiednie w czasie choroby, bo z książką można spokojnie leżeć w łóżku pod kołdrą i zdrowieć.
4. Zrób koktajl
Koktajl z owoców to nie tylko coś pysznego, ale również zestaw wielu witamin i energii, która jest zdecydowanie potrzebna podczas choroby.
5. Posprzątaj pokój
Wiadomo, że czasem nasz pokój nie należy do najczystszych, dlatego skoro mamy czas możemy go wysprzątać i cieszyć się czystością...
6. Obejrzyj swój ulubiony serial
Czasem nie zdążamy z obejrzeniem kolejnych odcinków naszego ulubionego serialu, dlatego możemy to zrobić podczas choroby. A do tego nie musimy ruszać się z łóżka, jedynie oglądamy.
7. Zrób plan na przyszły tydzień
Podczas choroby można zaplanować sobie rzeczy, które musisz zrobić w przyszłym tygodniu. Wtedy będziesz bardziej zorganizowana i nie zapomnisz np. o nauce do sprawdzianu.
8. Nadrób zaległości
Ostatnia rzecz, którą zapewne nikomu nie chce się robić to nadrabianie zaległości. Podczas choroby możesz w domu uczyć się tego, co twoja klasa przerabia w szkole (jeśli masz siłę), a dzięki temu później po powrocie do szkoły będzie ci łatwiej.
I to by było na tyle. Mam nadzieję, że post Wam się spodobał. Do następnego razu!
sobota, 20 lutego 2016
TAG SZKOŁA | 15 pytań o szkole
Hejka, dawno nic nie pisałam. Nie miałam pomysłu na kolejny post, a nie chciałam nic pisać na siłę. Szkoła też w tym miała trochę udziału. Jednak dzisiaj mam dla Was tag o szkole, który zawiera 15 pytań. Zapraszam do czytania.
1. O której wstajesz do szkoły?
~ Zazwyczaj budzik dzwoni mi 3 razy co pięć minut od 6:45, ale i tak przeważnie wstaję z łóżka po 7.
2. Ulubiony nauczyciel?
~ Lubię panią od niemieckiego.
3. Z jakiego przedmiotu jesteś najlepsza?
~ W sumie to nie wiem. Są przedmioty, z których mam dobre oceny , ale ich nie lubię. Ale przedmiot, z którego mam dobre oceny i go lubię to niemiecki.
4. Plecak czy torba?
~ Plecak, bo jest znacznie wygodniejszy niż torebka. Czasami chodzę też z torebką, gdy jest mniej rzeczy do zabrania.
~ Tak.
6. Jak zazwyczaj jesteś ubrana w szkole?
~ Zazwyczaj noszę spodnie, bo w sukienkach i spódnicach źle się czuję. Do tego jakaś bluzka i coś do narzucenia, ale to już zależy od pory roku.
7. Czy jesz w szkole drugie śniadanie?
~ Tak.
8. Przedmiot, z którego jesteś słaba.
~ Na pewno fizyka.
9. Czym jeździsz do szkoły?
~ Chodzę na nogach.
10. Zmieniasz buty w szkole?
~ Zależy jaka jest pogoda.
11. Czy lubisz ćwiczyć na wf'ie?
~ Niektórych ćwiczeń nie lubię robić, ale lubię grać (siatkówka, koszykówka).
12. Jak czujesz się w swojej szkole?
~ Chodzę do mojej szkoły już dziewiąty rok, więc jestem do niej już przyzwyczajona.
13. Czy masz w klasie/szkole grupę bliskich ci osób, czy raczej zadajesz się z każdym?
~ Grupę z klasy.
14. Czy nosisz do szkoły biżuterię?
~ Zazwyczaj tak i najczęściej zegarek.
15. Czy w zeszłym roku miałaś na świadectwie czerwony pasek?
~ Tak.
Mam nadzieję, że Wam się ten post spodobał. Do następnego razu!
poniedziałek, 1 lutego 2016
Mój wyjazd w góry | FERIE
Cześć wszystkim! Dziś poniedziałek i niestety koniec moich ferii. W pierwszy ich tydzień byłam w górach. Pojechałam tam z rodziną i razem jeździliśmy na nartach jak praktycznie każdego roku odkąd pamiętam.
Bardzo lubię jeździć na nartach i każdego roku staram się coraz bardziej doskonalić swoje umiejętności.
W tym roku spróbowaliśmy również jeżdżenia na torze saneczkowym i było naprawdę fajnie. Aby tam dojechać musieliśmy wyjechać samochodem na bardzo wysoką górę.
Tak jak w ubiegłych latach poszliśmy na snowtubing, czyli szybka jazda pontonem po śniegu. Najgorzej jak się jedzie tyłem. Bolał mnie wtedy brzuch, ale dodawało to adrenaliny.
Naprzeciwko naszego miejsca noclegu były 3 skocznie narciarskie, na których często trenowali skoczkowie.
A jak wy spędziliście, spędzacie lub spędzicie ferie?
Do następnego razu
Subskrybuj:
Posty (Atom)



