Zbliża się koniec wakacji, a to oznacza tylko jedno: SZKOŁA. Trudne są takie powroty po dwóch miesiącach wypoczynku. Cóż, trzeba chodzić do szkoły i tyle. Potrzebne nam są nowe zeszyty itp. Dzisiaj chciałam wam pokazać kilka rzeczy, które sobie zakupiłam na ten nowy rok szkolny.
Zeszyty. Są chyba najważniejsze jeśli chodzi o szkołę. Na razie tyle sobie ich zakupiłam. Do tego u góry na zdjęciu jest jeszcze zapinana teczka, która zapewne często mi pomoże w niegubieniu ważnych rzeczy. Rzeczy te kupiłam w Auchan.
Piórnik z zawartością. Kosztował 14,99 zł w Empiku. Wydaje mi się, że całą jego zawartość kupiłam w Auchan.
A tutaj taki niewielki dodatek, które często się przydaje. Zszywacz ze sklepu Biedronka. Niestety nie wiem, ile kosztował.
I to tyle w tym haulu. Mam nadzieję, że wam się podobał. Do następnego razu!
